ORKISZ NAJZDROWSZE ZBOŻE CZ.2


Orkisz leczniczy to po prostu orkisz pierwotny, czyli prawdziwy, nie skrzyżowany z pszenicą. Dla podniesienia wydajności orkiszu postanowiono skrzyżować go z pszenicą ( czyli w garnitur chromosomowy i tego zboża człowiek „włożył swe łapska”). Orkisz jako zboże szlachetne i „znające swą wartość” długo ”opierało się tym machlojom”, ale w końcu „złamano je kołem” (tak, chyba, w skrócie można sparafrazować wynik wysiłków, które , niestety , w końcu się powiodły). Orkisz dostępny w powszechnej sprzedaży, także ten pochodzący z upraw ekologicznych, to odmiany już skrzyżowane z pszenicą. Jest to oczywiście zboże i tak dużo zdrowsze od pszenicy, jednak nie posiada tych właściwości o których pisała św. Hildegarda.
Jest pięć starych odmian orkiszu, w Polsce dostępne są dwie: Oberkulmer Rotkorn i Ostro . Tak na marginesie, skoro już wcześniej wdałam się w rozważania językowe, to nazwy te brzmią rzeczywiście „ostro”, gdyż zaczerpnięte są z języka naszych zachodnich sąsiadów, czyli ojczyzny św. Hildegardy. Nie znam naszych rodzimych nazw tych odmian, nie wiem czy dotąd przetrwały polskie odpowiedniki nazw różnych, starych gatunków „szpelcu”. Przecież gdy czytamy o protoplastach pszenicy to nazwy te brzmią tak znajomo dla słowiańskiego ucha: samopsza, płaskurka. Czyżby polskie nazwy odmian tego najszlachetniejszego zboża, jakim jest orkisz, poszły w zapomnienie?
Nie wiem tego jeszcze, ale mam świadomość, że najważniejsze by nie wprowadzić bałaganu w nazewnictwo, by nie doszło do nieporozumień i pomylenia odmian. W przypadku orkiszu, bowiem, to, czy ziarno pochodzi z uprawy ekologicznej, czy nie, nie ma aż takiego dużego znaczenia jak odmiana tego zboża. Orkisz jest odporny na zanieczyszczenia, ze względu na grubą łuskę. Jak napisał dr Wighard Strehlow w książce „Żywność, która leczy”:
„Osłonka chroni orkisz przed opadami radioaktywnymi i skażeniem powietrza. Pomiary radioaktywności przeprowadzone w Konstancji wykazały, że po katastrofie w Czarnobylu w kwietniu 1986 roku orkisz był obciążony radioaktywnymi produktami rozszczepienia o wartości 5 względnie 7 bekereli (Bq) na kilogram, przy dopuszczalnym obciążeniu wynoszącym 600 bekereli na kilogram artykułu spożywczego.”
Nie chcę umniejszać znaczenia wysiłków rolników, którzy, nieświadomi tych niuansów, zainwestowali czas, trud i środki w ekologiczną uprawę ogólnodostępnych odmian ( zresztą w obliczu tego, że niektórzy, dla zwiększenia plonów, stosują do uprawy orkiszu np. pestycydy, świadomość, że uprawa jest ekologiczna, nabiera znaczenia ).Jak wspomniałam, uprawiane przez nich zboże jest i tak bardziej przyjazne dla człowieka, niż pszenica, jednak nie jest zbożem leczniczym. Problem także w tym, że sprzedawane w sklepach, tak zwane „pieczywo orkiszowe” jest często wielkim oszustwem (pieczone z mąki orkiszowej zmieszanej – w większości – z mąką pszenną).
Jeśli, jednak, mamy już to szczęście, że spożywamy prawdziwy orkisz, miejmy tego świadomość, że czerpiemy ogromne bogactwo dla naszego organizmu. Nie będę się tu rozpisywać na temat właściwości odżywczych i leczniczych tego zboża, gdyż , na naszej stronie, można o tym obszernie poczytać. Lekarze, stosujący leczenie pierwotnym orkiszem, wymieniają bardzo długą listę chorób, które udało się „ujarzmić” dzięki niemu. To zboże jest tak wielkim dobrodziejstwem dla ludzkiego organizmu, iż jest już coraz więcej osób chorych na celiakię, których jelita zaczęły go przyswajać. („Niewtajemniczonym” wyjaśniam, że celiakia jest poważną chorobą autoagresji i przejawia się m. In. zniszczeniem kosmków jelitowych przy kontakcie z niewielką, nawet, ilością glutenu; gluten, zaś, to białko zapasowe, występujące w zbożach glutenowych, czyli w pszenicy, jęczmieniu, życie oraz w orkiszu, będącym szlachetną odmianą pszenicy). CDN…

by Anna Wyszyńska

1 komentarzy:

  1. Prawdziwie ciekawy artykuł! Z pewnością przekażę dalej.



    My blog ... zdrowy tryb życia blog [www.potengasuplement.pl]

    OdpowiedzUsuń

 

Współpracujemy z

:)

ORVITA